Pani Przybylska o nagości marzec 23, 2009
Posted by goove in ogólne.trackback
Aktorka w krótkiej wypowiedzi, uraczyła nas informacjami potwierdzającymi pewne smutne fakty. Pierwszy smutny fakt to taki, że pani Ania ma dzieci i nie zamierza się rozbierać w innych sytuacjach aniżeli przed kamerą (aparat odpada). Drugi, że kiedyś pozowanie dla “Playboya” było powszechne i na swój sposób prestiżowe. Zwracam uwagę na tryb przeszły.
Cała ta sytuacja potwierdza to o czym mówi się na mieście od dawna. O prestiżu “Playboya” można mówić wyłącznie w czasie przeszłym. Dziś występ w “Tańcu z Gwiazdami” daje duże pieniądze i ogromną popularność. W dodatku popularność, którą można wykorzystać. Nikomu po sesji w magazynie dla panów nie zaproponowano prowadzenie programu w telewizji, występów na lokalnych imprezach czy innych chałtur.
Smutne to i zarazem prawdziwe. Jednak nie można pominąć faktu, że do naszego kraju zawitała częściowa normalność. W USA wielkie gwiazdy w “Playboyu” nie pojawiają się w cale a i te mniejsze wyłącznie sporadycznie. Pozostaje nam czekać na pełną normalność, kiedy to nikt nie będzie czekał na sesję Małgorzaty Kożuchowskiej w czasopiśmie dla panów ponieważ w każdym niemal filmie pokaże swe piękne ciało w pełnej okazałości (patrz: Nicole Kidman).
Komentarze»
No comments yet — be the first.